poniedziałek, 7 grudnia 2015

Co mam w torebce ?

Odwieczny mit krążący w męskich głowach: "w damskiej torebce to tylko baby i faceta brak" lub "niezbadane są zakamarki torebki damskiej". Czy to prawda ? 
Gdy byłam młodsza nie lubiłam torebek, denerwowały mnie i nie chciało mi się ich nosić. Wolałam chodzić bez, a najpotrzebniejsze rzeczy (telefon, pieniądze, pomadka) upychałam po kieszeniach. Tak, typ mało dziewczęcy - to ja :) 
z wiekiem zaczęło się to zmieniać. Od małej torebeczki,do większych z większą zawartością. Obecnie noszę dużą torebkę, ale staram się nosić w niej naprawdę najpotrzebniejsze rzeczy.

Oczywiście wiadomo.. z boku, oraz z męskiego punktu widzenia 90% tych przedmiotów nie jest w ogól potrzebna. Coś w tym jest, mój narzeczony bardzo często żartuje sobie ze mnie: "wyciągnij te kamienie" albo "znowu wzięłaś ze sobą młotek" ? Fakt, moja torebka bywa ciężka.. :D

NAJPOTRZEBNIEJSZE RZECZY - naprawdę ;) 
Nie wydaje się tego aż tak dużo czyż nie ? Oczywiście jeśli biorę mniejszą torebkę nie przepakowuje do niej wszystkich tych rzeczy, choć ostatnio nauczyłam się wychodzić gdzieś z samym portfelem.. 

Dla porównania:
portfel mam wielkości normalnego zeszytu A5 ;D dlatego jeśli lecę gdzieś na szybko do sklepu czy gdzieś biorę tylko portfel tam chowam telefon i nic więcej nie potrzebuję.



* chusteczki higieniczne, kulka, krem do rąk, perfumy, pomadka, szminki, okulary, słuchawki, klucze, gumy, długopis, tabletki przeciwbólowe, krem z Tołpy, wspomniany już portfel, kosmetyczka no i oczywiście torba na zakupy *


Może i jest tego sporo, ale naprawdę jeśli nie muszę nie biorę tylu rzeczy, są one w torebce cały czas. 
Nie przepakowuje ich, bo wszędzie jeżdżę autem i w zasadzie mnie to za specjalnie nie obciąża :)

A Wy też tyle ładujecie do sowich torebek ? 
Co byście wyrzuciły stąd ? :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy podbudowujący komentarz :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.