No Kochani u mnie dzisiaj był naprawdę pracowity dzień. Wiedziałam że tak będzie. Zawsze dzień przed jest największy młyn.. a jeszcze kilka rzeczy zostało na jutro do zrobienia :) A jak u Was ? U mnie już wszystkie ciasta zrobione, dania w połowie zrobione (w tym moja ukochana ryba po grecku) no i oczywiście Karpik przygotowany.
Z racji, że mamy sporo wydatków z moim Aaa umówiliśmy się, że nie dajemy sobie prezentów. W zamian gdzieś się wybierzemy między świętami a sylwkiem lub po nowym roku :)
Ale..
ja lubię dawać prezenty, dlatego kupiłam mu (chociaż!) jedną małą ale jakże przydatną rzecz ;)
W sumie znalazłam go przypadkiem ostatnio na zakupach i tak mi się spodobał, a często jak jestem u niego i chcemy zrobić sobie jakieś grzańce to musi pół domu obejść w poszukiwaniu kufli. Więc od razu pomyślałam, że mu się przyda. Czy jest Królem Melanżu ? Hmm.. akurat to był najlepszy napis, ale fakt na pewno jest Królem Parkietu ;)
Żeby było ładniej i choć troszkę tajemniczo zapakowałam w papier. Do środeczka Moje ulubione Kinderki i gotowe :) Jeszcze napisałam na papierze "All I need for Christmas is YOU" ale nie bardzo widać. Do tego duża Milka..
..jedna z wielu w zasadzie :) Kupiłam ich tyle i jeszcze żadnej nie zjadłam :D
Jak myślicie spodoba mu się taki drobny upominek ?
Pochwalcie się co Wy kupiliście:)












Skromnie, ale ważne, że od serca :) Super prezent :)
OdpowiedzUsuńOj tak, sama cenię sobie takie prezenty najbardziej :)
UsuńIle czekolad!:)
OdpowiedzUsuńKlikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)
Na promo były, przyznam :D
Usuń