czwartek, 3 grudnia 2015

Muszę przestać kupować kosmetyki..

Dzisiaj wybrałam się do Rossmana i nie tylko, w zasadzie nie planowałam niczego kupować, ale.. jak to kobieta wiadomo :) tak wygląda mój dzisiejszy zakup: 



Otóż moje włosy wciąż są słabe i zniszczone, mam bardzo lekkie kruche łamliwe i podatne na kręcenie włosy. Jednym słowem - sianko.  Nie lubią ciepła wilgoci itp, a wypadają wciąż jeszcze w dużych ilościach mimo stosowania "Ziemi okrzemkowej". 

Tak więc zakupiłam kilka produktów do włosów, moja nauczycielka zawsze radziła "Nie ma nic lepszego niż ziołowe szampony, zwłaszcza Rzepa" dlatego kupiłam w sumie to już drugi raz, bo przez chwilę miałam "Seboradin" ale gdzieś mi się zawieruszył. 

Do tego płyny chroniące przed wysoką temperaturą, olejek i suchy szampon. 
Poza cudeńkami do włosów mam również kilka perełek do makijażu no i oczywiście olejek rycynowy. 

 Mam dość fajne rzęsy, ale czemuż by nie spróbować zadbać o jeszcze lepsze ? Stąd decyzja na ten właśnie olejek :) Zaraz postaram się wszystko opisać dokładnie włącznie z cenami .

A może Wy macie jakiś sprawdzony kosmetyk ?
Podsyłajcie, nie ważne za ile :) 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy podbudowujący komentarz :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.